Kartka z reniferem w świątecznej czapce
Pośrodku dumnie pręży się renifer, ale nie byle jaki. Ten wygląda, jakby właśnie wygrał konkurs na „Najszczęśliwszy Pysk Roku”. Ma wielkie oczy jak po trzeciej kawie, czerwony nochal jak po świątecznym grzańcu i jęzor wywalony z takim entuzjazmem, że aż chcesz mu dać medal za życiową energię.
Na głowie ma czapkę Świętego Mikołaja (trochę przekrzywioną, bo wiadomo – po imprezie firmowej wśród elfów). Z rogów zwisa bombka, wokół fruwają kolorowe serpentyny, a pod nim napisane z uśmiechem: „Wesołych” – i tu już nie wiadomo, czy chodzi o świąt, czy o ludzi, którzy się na niego gapią.
To nie jest kartka – to bożonarodzeniowy dopalacz dobrego humoru.





