Imienna laurka z kwiatowym bandem – babcia Ela
Kwiatki na laurce wyglądają jak mała band grupa roztańczonych roślinek, które postanowiły zrobić babci taneczne show. Litery są miękkie, zaokrąglone, trochę jakby były pisane markerem w dobrym humorze. Pod napisem „Dla babci Eli” stoją trzy kwiaty, każdy z własnym charakterem:
• Lewy kwiatek jest pomarańczowy, ma okrągłe płatki i… nosi ciemne okulary przeciwsłoneczne. Wygląda jak kwiat, który powiedziałby: „Babciu, chill, tu jest vibe”.
• Środkowy kwiatek przypomina tulipana z wielkim serduszkowym środkiem i uśmiechem tak szerokim, jakby właśnie zobaczył ulubione ciasto drożdżowe.
• Prawy kwiatek jest żółciutki, też w okularach przeciwsłonecznych, z różowymi rumieńcami. To ten typ kwiatka, który ma zawsze gotowy dobry dowcip.
Kolory? Cała paleta wiosny i optymizmu: żółcie, pomarańcze, fiolety, mięty, zieloności. Zero szarości, zero smutków – tylko czysta, roześmiana energia.





