Drukuj & Twórz
Świąteczna kartka z Żabnicą, która chce być choinką
ŚPIESZ SIĘ!
Kiedy licznik zjedzie do 0
plik zniknie niczym letni deszcz!
Tylko zalogowane rybki mają dostęp do pliku. Przejdź do strony Moje konto, aby się zalogować lub zarejestrować.
Rybka Żabnica na kartce to stworzenie, które wygląda jakby ktoś wziął świąteczną choinkę, rybę-latarnika z głębin i dziecko na cukrowym haju, zamknął to wszystko w jednym akwarium… i powiedział: „róbcie, co chcecie”.
Nie ta kartka? Może inne kartki urodzinowe do druku albo kartki czarno-białe Ci się spodobają?
Świąteczna kartka z Żabnicą – dlaczego „tak”?
Bo.. to jest ryba-bombka, głębinowy ozdobnik, który uważa, że skoro nie ma nóg, to chociaż będzie miał styl. Z pyszczka ma minę: „nie wiem, co się dzieje, ale jestem gwiazdą tego akwarium”. Z głowy zwisa jej antenka na której ktoś doczepił jej gwiazdkę, jakby sama była pływającą wersją świątecznego drzewka, a z boków dyndają jej bombki, jakby wpadła do działu dekoracji w sklepie i postanowiła zostać tam na zimę.
Gwiazdka z Żabnicą, czy Żabnica z gwiazdką?
Ten stworek wygląda jakby za chwilę miał powiedzieć: „Hej, nie jestem dziwny… jestem świątecznie wykwalifikowany.” Ta ryba kocha święta w ten sposób, w jaki kocha się coś, czego się do końca nie rozumie – z dzikim entuzjazmem i pełnym przekonaniem, że błyszczące = dobre.
Jest absolutnie zauroczona tą gwiazdką. Nie tak „och, ładna ozdoba”, tylko tak „mam nowy sens życia, proszę się odsunąć, to moja gwiazda”. Patrzy na nią jak na jedyny punkt w oceanicznej ciemności, który nie jest ani podejrzaną meduzą, ani rachunkiem za prąd.
A jaka jest historia rybki?
Pani Fibs płynęła sobie po dnie, śpieszyła się, bo przeceny na świąteczne ozdoby były tylko do piątku. W torbie na płetwie trzymała gwiazdkę, taką idealną, błyszczącą, do postawienia na szczycie swojego glonowego drzewka. Nagle przepłynął obok prąd wodorostowy, torba się wywinęła i… gwiazdka poleciała w dół, obróciła się, błysnęła, zrobiła ding o kamień. I wtedy – bum – pojawiła się rybka Żabnica. Nasza rybka-bombeczka, z tym swoim wiecznie zdziwionym wzrokiem, w stylu: „Czy… czy to… czy ktoś zostawił dla mnie świecącą nadzieję? Ojej.”
Ujęła gwiazdkę antenką, jakby ją adoptowała. Zawiesiła sobie ją jak diadem. I od tego momentu pływa po oceanie z aurą: „Jestem wybranką świątecznego przeznaczenia”.
A Pani Fibs, która zgubiła gwiazdkę? Nigdy już jej nie odzyskała. Podobno wciąż jej szuka, ale kiedyś ktoś powiedział, że jeśli zgubiona rzecz trafia do kogoś, kto pokocha ją bardziej… to wszechświat uznaje sprawę za zamkniętą.
| Motyw | Zwierzęta |
|---|---|
| Osoba | Uniwersalne |









