Robheart – robot, który odkrył serce
Robheart to taki typ, który pamięta wszystkie ulubione rzeczy, choć nikt go o to nie prosił. W jego procesorze siedzi logika, ale w klatce piersiowej… coś znacznie cieplejszego.
To robot grzeczny, uroczo niezdarny i absolutnie przekonany, że miłość to najlepszy upgrade, jaki mu się trafił.
Zamiast zimnych diod ma iskierki ekscytacji.
Zamiast anten — marzenia.
Zamiast kodu zero-jedynkowego — serduszka w każdej możliwej wersji.
Taki jegomość, co podchodzi, uśmiecha się swoim pikselowym uśmiechem i mówi:
„I’m Robheart… and I love you.”
Nie gra twardziela, nie filozofuje. Po prostu trzyma te serduszka w małych metalowych łapkach i świeci od środka jak ładowarka 100W pod pełnym obciążeniem..




